16.09.2026
Ciekawe zakątki miasta
Do Warny wróciłem na obiad. Wysiadłem na przystanku obok mojego hotelu. W budynku obok mieści się bar o nazwie Bułgarska Kuchnia (buł. Българска кухня), бул. „Владислав Варненчик“ 2-4. W środku znaleźć można dania typowo bułgarskie w normalnych cenach (np. zupa rybna za 2.40€, gulasz za 3.60€). Po obiedzie zrobiłem sobie godzinną przerwę.
Warna na pewno słynie z licznych pięknych kościołów. Są tutaj i sobór, i kościół ormiański, i bułgarska cerkiew. Fajnie to zobaczyć jednego dnia i można sobie w głowie porównać różnice z architekturze.
Spacer po mieście zacząłem od Soboru Zaśnięcia Matki Bożej, który widzę z okna mojego pokoju. Zwieńczony kilkoma złoconymi kopułami okazały prawosławny sobór katedralny jest ozdobiony witrażami i licznymi freskami. Tu było też najwięcej wycieczek i turystów.
Blisko głównego bulwaru miasta, trochę wciśnięty pomiędzy inne budynki znajduje się Ormiański Kościół Ortodoksyjny. Jak tam doszedłem był zamknięty, ale miałem szczęście i jeden z kapłanów otworzył mi drzwi. Bardzo prosta kaplica. Minimalistyczna.
Z ciekawości wszedłem też do Term Rzymskich, jednak ruiny nie powalają. Słabo opisane, teren nie zagospodarowany. Tuż za termami wszedłem do Cerkwi św. Atanazego. Akurat panie szykowały kapicę na jakąś uroczystość.
W przewodniku znalazłem jeszcze jedno ciekawe miejsce – Chram Sweto Uspenie Bogorodici (buł. Старинен храм „Успение Богородично”). Nigdy bym nie pomyślał że ten mały kościółek jest celem pielgrzymek. Nazwa wywodzi się od ikony Matki Boskiej która słynie z cudów. Budynek jest niski, ponieważ powstał w czasach Ottomańskich, gdzie miejsce kultu nie mogło być wyższe niż turecki jeździec na koniu, czyli ok. 2m (dlatego 2m jest wpuszczone w ziemię)