30.08.2025
Odkrywanie miasta
Do centrum trolejbusem jechałem niecałe 25min. Po mieście kursują nowoczesne czyste składy elektryczne. Wysiadłem koło mostu Hamze Hume, który jest przerzucony nad rzeką Miljacka. Tuż obok znajduje się inny most dla ruchu pieszego Tabla Eiffelov Most. Inaczej też nazywany Żelaznym Mostem. Zbudowany został w 1893r. Mieszkańcy wierzą że zaprojektował go sam słynny Gustav Eiffel, ale nie ma na to dowodów. Most został uszkodzony podczas wojny w Bośni, ale odrestaurowano go.
Za mostem jest budynek rady okręgu, a za nim stoi niepozorny meczet Alego Paszy (boś. Ali-pašina džamija). Zbudowany po śmierci Paszy w 1560r. ze środków funduszu który został zgromadzony na ten cel. Przy meczecie jest niewielki cmentarz.
Po przeciwnej stronie ulicy, na skraju parku, wzniesiono statuę poświęconą pierwszemu królowi Bośni – Stjepan Tvrtko I Kotromanić (1338-1391). Stąd do hotelu Orijent Inn miałem już kilka kroków. Tylko zostawiłem plecak, odświeżyłem się po podróży i powędrowałem na obiad do niepozornej knajpy w sąsiedztwie polecanej na forum F4F – Šahovski klub „Bosna”. Tu zamówiłem typowo bośniackie kiełbaski Sudżuk z sałatką i lokalnym chlebem oraz piwko Sarajevsko. Za całość zapłaciłem 13.50 BAM ~ 30 PLN.
Pogoda dziś mnie nie rozpieszcza. Raz się przejaśnia, a raz kropi. W knajpie usiadłem pod parasolem. Po obiedzie nie było szans na spacer, bo nadciągały ciemne chmury. A ja nie pomyślałem żeby zabrać parasol. Mówi się trudno, wróciłem spacerem do hotelu.
Na miasto wyszedłem dopiero ok. 18. Było pochmurno, ale nie padało. Ulicą Marsala Tita doszedłem do Vječna vatra, czyli pomnika Wieczny ogień, poświęconego ofiarom II wojny światowej. Ogień w tym miejscu palił się cały czas nawet podczas oblężenia Sarajeva przez wojska serbskie na początku lat 90′ XXw.
Od tego miejsca odchodzi ulica Ferhadija, która jest wyłączona z ruchu kołowego, i jest jednym z głównych ulic spacerowych Sarajeva. Na małym placu Trg Fra Grge Martića stoi katolicka gotycka Katedrala Srca Isusova z XIXw. A przed nią stoi pomnik naszego papieża Jana Pawła II. Kawałek dalej przy tej samej ulicy nieco na uboczu jest meczet Ferhadija džamija. I to co się od razu rzuca w oczy w tym mieście to tolerancja wyznaniowa.
Centrum starego miasta zaczyna się mniej więcej w okolicy wieży zegarowej Sahat-kula. Stoi ona po przeciwnej stronie dużego meczetu Gazi Husrev-begova džamija z 1532r. Głównego ośrodka muzułmańskiego w kraju. Dalej niestety nie doszedłem, bo znowu zaczęło padać. Wróciłem więc szybkim krokiem do hotelu. A kolację zjadłem w hotelowej restauracji.