08.01.2026
Tradycyjne domy
Przy poprzednich wizytach na wyspie jakoś omijałem to miejsce, które słynie z tradycyjnych kolorowych domków. Ale w końcu się udało je zobaczyć na żywo. Na miejsce pojechaliśmy okrężną drogą przez lotnisko, a to dlatego że na górskiej drodze ER103 (która jest najszybszą drogą) spodziewałem się dużego ruchu aut. Turyści o tej porze wchodzą na szlaki. Więc najpierw z Funchal za lotnisko do Machico dojechaliśmy autostradą VR1 i dalej VE1 już do samej Santany. Trasa zajęła nam ok. 50min. Miasteczko jest małe i przy ładnej pogodzie jest problem z zaparkowaniem auta.
Na początek siedliśmy w jednej z lokalnych kafejek na kawę i ciastko, a dopiero później przespacerowaliśmy się na mały ryneczek koło urzędu miasta, gdzie stoi kilka domków, w których sprzedawane jest rękodzieło.
Z miasteczka można ruszyć też na szlaki do wodospadów, ale zostawiłem to sobie na kolejny raz. Bo na pewno tu jeszcze wrócę.