07.01.2026
Nie kończące się święta
Do kolejnej miejscowości mieliśmy jeszcze bliżej, bo tylko 1 tunel. Tak stwierdziliśmy, że co miejscowość to ładniejsza. Żeby zaparkować auto w Ponta do Sol, to już na prawdę nie lada wyczyn. Zero miejsc jakichkolwiek. Musieliśmy zostawić auto normalnie na ulicy, tak jak inni je zostawiali. Na szczęście Policja która jeździła po mieście nie zwracała na to uwagi.
Tu najbardziej dało się odczuć, że święta się nie skończyły. Najwięcej ozdób. Miły klimat. Nam się bardzo podobał. W końcu mieliśmy tutaj przylecieć w grudniu właśnie żeby poczuć maderską atmosferę świąt. A tak to mamy to samo ale w styczniu.
Pół godziny pokręciliśmy się dookoła starówki, która ze względu na położenie jest piętrowa, byliśmy na przylądku Rocha Kamasora, sprawdziliśmy temperaturę wody w Praia da Ponta do Sol, na moje oko miała ok. 20-21 stopni. Ale jest osłonięta głazami, co sprawia że nie ma tu prądów morskich. Wróciliśmy do auta i dalej w drogę na zachód.