Nadmorski kurort
Pociąg relacji „Rīga – Tukums 2” jeździ do Jurmały z dosyć dużą częstotliwością. Nowe składy pokonują tę nieznaczną odległość w 37min. Należy pamiętać, że ten nadmorski kurort ciągnie się kilka kilometrów, w kasie trzeba było zaznaczyć gdzie chcemy wysiąść. My wysiedliśmy w centrum na stacji Majori. Koszt przejazdu w jedną stronę 2.00€.
Tu rozdzieliliśmy się z rodzicami, ja z Moniką poszedłem nad morze, a rodzice głównym deptakiem w kierunku cerkwi i parku leśnego (łot. Dzintaru mežaparks).
Na ten krótki wyjazd pogoda nam dopisała. Dziś było jeszcze cieplej niż wczoraj. Na uliczkach czy plaży nie było tłumów turystów, tym bardziej fajnie tu spędziliśmy czas.
O 13 spotkaliśmy się z rodzicami na obiad w połowie deptaku. Wybraliśmy nie typowo łotweską kuchnię a fusion w Restauracji Gan bei (Jomas iela 72, Jūrmala), która mieści się przy głównej promenadzie między dzielnicami Majori-Dzintari. Smaczne jedzenie w normalnych cenach (zupka Hot&sour za 5.80€, Japanese Gyoza za 9.20€), i do tego kolorowe drinki po 6-7€.
Po obiedzie rodzice poszli w kierunku cerkwi i dalej do przystanku kolejowego Dzintari, a ja z Moniką w przeciwnym kierunku, żeby przejść cały deptak. Szybko nam poszło i dogoniliśmy ich jak wychodzili z kościoła. Idąc szybkim krokiem zdążyliśmy na pociąg o 14:59 do Rygi.