Lecę Zwiedzać

  • Home
  • Moje loty
  • Relacje z podróży
  • Odwiedzone rejony
    • Afryka
    • Ameryka północna
    • Azja
    • Azja / Bliski wschód
    • Europa
  • O mnie

Jūrmala

Lecę zwiedzać

środa, 10 września 2025 / Opublikowano w Łotwa

Nadmorski kurort

Pociąg relacji „Rīga – Tukums 2” jeździ do Jurmały z dosyć dużą częstotliwością. Nowe składy pokonują tę nieznaczną odległość w 37min. Należy pamiętać, że ten nadmorski kurort ciągnie się kilka kilometrów, w kasie trzeba było zaznaczyć gdzie chcemy wysiąść. My wysiedliśmy w centrum na stacji Majori. Koszt przejazdu w jedną stronę 2.00€.

Tu rozdzieliliśmy się z rodzicami, ja z Moniką poszedłem nad morze, a rodzice głównym deptakiem w kierunku cerkwi i parku leśnego (łot. Dzintaru mežaparks).

Na ten krótki wyjazd pogoda nam dopisała. Dziś było jeszcze cieplej niż wczoraj. Na uliczkach czy plaży nie było tłumów turystów, tym bardziej fajnie tu spędziliśmy czas.

O 13 spotkaliśmy się z rodzicami na obiad w połowie deptaku. Wybraliśmy nie typowo łotweską kuchnię a fusion w Restauracji Gan bei (Jomas iela 72, Jūrmala), która mieści się przy głównej promenadzie między dzielnicami Majori-Dzintari. Smaczne jedzenie w normalnych cenach (zupka Hot&sour za 5.80€, Japanese Gyoza za 9.20€), i do tego kolorowe drinki po 6-7€.

Po obiedzie rodzice poszli w kierunku cerkwi i dalej do przystanku kolejowego Dzintari, a ja z Moniką w przeciwnym kierunku, żeby przejść cały deptak. Szybko nam poszło i dogoniliśmy ich jak wychodzili z kościoła. Idąc szybkim krokiem zdążyliśmy na pociąg o 14:59 do Rygi.

Galeria zdjęć

Wszystkie relacje

Relacje z podróży

  • Czechy
  • Dania
  • Grecja
  • Hiszpania
  • Islandia
  • Kazachstan
  • Kosovo
  • Łotwa
  • Macedonia
  • Malta
  • Niemcy
  • Norwegia
  • Słowacja
  • Tunezja
  • Węgry

Rejon / Kontynent

Afryka Ameryka północna Azja Azja / Bliski wschód Europa

Ostatnie relacje

  • Budapeszt

    Węgry
    czytaj więcej
  • Reykjavik

    Islandia
    czytaj więcej
  • Þingvellir

    Islandia
    czytaj więcej

© 2024 by Dominik Chrzanowski. All rights reserved.

TOP