05.02.2026
Obiad i jedziemy w góry
Z lotniska do granicy miasta szliśmy 15min i kolejne 20min do Námestie svätého Egídia gdzie de facto zaczyna się główne miasto (ruch w mieście niewielki). Przy Námestie jest muzeum podtatrzańskie (Podtatranské múzeum), jednak nie wchodzimy do środka. Za to przespacerowaliśmy się w tę i z powrotem po głównej ulicy, ta część miasta nie jest duża. Po drodze zaglądaliśmy na wystawione przy ulicy menu i wybraliśmy restaurację Zvonica (Dzwonnica) na obiad (bardzo klimatyczne wnętrze), tuż obok kościoła św. Idziego (Kostol sv. Egídia). Ceny na prawdę normalne. Ja zamówiłem Maďarský guláš s knedlem za 8.90€ a Monika Bravčové pečené, kapusta, knedľa za 7.90€. Do tego po piwku, w końcu dziś już nie prowadzę auta 🙂
Po obiedzie przespacerowaliśmy się na stację kolejową. W kasie kupiłem bilet za 5.00€/os do Tatranská Lomnica, gdzie mamy nocleg. Po drodze musimy się przesiąść w Starý Smokovec, ale pociągi są skorelowane. Kolejka tatrzańska (w skrócie TEŽ) na dworcu kolejowym ma swój peron (na końcu dworca, na 1 piętrze, peron oznaczony bez numeru jako TEŽ).